Jak co roku - pojawiła się świeża porcja informacji o tym, jak barrrdzo Halloween jest strasznościowe.
http://www.newsweek.pl/artykuly/artykul ... egorii=128
z moich ulubionych:
Cytuj:
pyt: Współczesny świat przypomina "duchowy supermarket". Możemy przebierać w różnych propozycjach, jak choćby medytacja, joga czy wreszcie Halloween. Ksiądz przygląda się tym zjawiskom bliżej. Czy wiążą się z nimi jakieś zagrożenia?
odp: Pod koniec roku ukaże się Encyklopedia Zagrożeń Duchowych. Na 800 stronach występuje w niej aż 120 zagrożeń dla naszej duchowości. Są to zjawiska które funkcjonują w naszej kulturze i są popularne w społeczeństwie np. reiki, holizm, astrologia, horoskopy, medycyna alternatywna, sekty, szatan czy duchy.
- Sheili chce to przeczytać!
Cytuj:
pyt: Poza tym szerzy się swoisty "kult" pozytywnego myślenia. A ono przedstawia nas samych i rzeczywistość w krzywym zwierciadle.
odp: Człowiek myśląc pozytywnie z góry zakłada, że jest bosko doskonały, że jest bezgrzeszny. W tego typu myśleniu w ogóle nie ma takiego pojęcia jak grzech. I dlatego myślenie pozytywne jest pewną ekspansją boskości. W efekcie człowiek zaczyna siebie postrzegać jako doskonałego boga i źródło boskich możliwości, także tych paranormalnych. Właśnie dlatego w tej ideologii zakazane jest mówienie o sobie w złych kategoriach, o grzechu, szatanie, nawet o tragizmie własnej egzystencji. To przeszkadza czuć się bogiem. Siłą rzeczy zakazuje ona wszystkiego, co jest poważne. Zakazuje smutku, który prowadzi do nawrócenia. Zakazuje lęku - bojaźni bożej, która jest źródłem mądrości. I wszelkiej poważnej refleksji, no bo ona natychmiast to demaskuje.
- Znaczy... myślenie pozytywne jest negatywne, a myślenie negatywne jest pozytywne, bo prowadzi do smutku

refleksji

Boga... eee... nie kumam, ale brzmi zaje*iście
