Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest poniedziałek, 3 sierpnia 2026, 22:36

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zalane w trąbę
PostNapisane: piątek, 27 marca 2009, 21:02 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Krótki artykulik o zwierzakach nie stroniących od alkoholu. Dobrze, że moje zwierzaki są abstynentami :)
Zalane w trąbę


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 marca 2009, 21:21 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Mnie to o tyle nie bawi, o ile podejrzewam moje koty o uzaleznienie od nikotyny. Pale w domu i jak swego czasu zrobilem sobie 2 dni przerwy, to koty zrobily sie dziwne. Troche obawiam sie dnia, kiedy naprawde bede rzucal - ja bede wiedzial za co cierpie, ale koty sa przeciez niewinne :/

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 marca 2009, 21:26 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Troche obawiam sie dnia, kiedy naprawde bede rzucal - ja bede wiedzial za co cierpie, ale koty sa przeciez niewinne :/

To zastosuj stopniowe zmniejszanie dawek albo jakieś kadzidełko z tytoniu ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 27 marca 2009, 22:36 
Offline
Szpieg jezuitów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2007, 15:15
Posty: 1883
Lokalizacja: Piaseczno k. Warszawy
Hmmm, sa takie kadzidelka? To w sumie nie bylaby glupia mysl...

_________________
- Wołanie kotów - odparł, jakby zdradzał jej wielką tajemnicę - to zwykle niezbyt produktywna czynność.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 marca 2009, 00:38 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Wynajmowaliśmy kiedyś z kolegą dom, w którym stróżował jego pies. Zabrał go od ojca, leśnika przechodzącego na emeryturę. Okazało się, że to pies stróż i towarzysz idealny. Łaził po całej działce, nie gonił saren, które wskakiwały przez ogrodzenie, za to gonił obcych ludzi. Miał wszakże swoje warunki. Po wieczornym obchodzie należała się suce dwudziestka piątka wódki. Całe wcześniejsze życie chodziła ze swym panem, leśnikiem, na leśne obchody a po powrocie szli do kredensu i wypijali po 50g. Suka najchętniej wypiłaby wszystko co było w domu ale ograniczaliśmy ją dochodząc do tych 25g. Jeśli parę kropli upadło na podłogę (drewnianą) to jeszcze na następny dzień lizała to miejsce.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 marca 2009, 11:05 
Kiedys siedzialam w tatrzanskim schronisku w pieknej dolinie, w niesamowicie sloneczny dzien kiedy nagle z lasu wyszla niedzwiedzica. Wszyscy porzucli gitary, pakunki i piwo pite obficie przed budynkiem i przezornie cofneli sie blizej scian, gotowi dac noge do srodka gdyby zaszla taka potrzeba. Potrzeby nie bylo. Niedzwiedzica ludzmi sie nie zainteresowala natomiast butleki z piwem pozostawione na drewnianych stolach i trawie to co innego. Lapa je przewracala a wyplywajace z nich piwo spijala az jej sie uszy trzesly.

Pijane zwierzeta to nic wyjatkowego. W naturze czesto sie upijaja bo jedza zfermentowane owoce ktore jakis czas temuy spadly z drzew. Kiedys widzialam fantastyczny film o pijanych sloniach. Zataczajace sie slonie to nie przelewki.


Góra
  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 28 marca 2009, 15:32 
Offline
Arcyrozmowny

Dołączył(a): niedziela, 18 stycznia 2009, 03:49
Posty: 109
Lokalizacja: Warszawa
Myśle że własnie spotkanie z pijanym stadem słoni dało poczatek przysłowiu " słoń ci na ucho nadepnął"
:lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 29 marca 2009, 11:17 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Cytuj:
Hmmm, sa takie kadzidelka? To w sumie nie bylaby glupia mysl...

Takich kadzidełek nie widziałam, ale sama paliłam różne suszone zioła na węgielkach i myślę, że tytoń też tak można palić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 marca 2009, 01:20 
Offline
Nadmilczek

Dołączył(a): piątek, 30 stycznia 2009, 20:55
Posty: 26
Lokalizacja: Anglia-Londyn
Zaznacze ze my nie palimy.
Pewnego dnia spal u nas znajomy i zostawil na stole paczke papierosow, kiedy wstalismy rano paczki nie bylo.
Po kilku godz. paczke tych samych papierosow znalezlismy w legowisku Artusa (naszego kota). Papierosy byly do polowy zjedzone.
Od tego dnia kazdy kto pali papierosy jest ulubiencem naszego kota. A on jesli poczuje tyton slini sie i mruczy.
I tak oto dowiedzielismy sie ze nasz kot uwielbia tyton.
Dodatkowo jest uzalezniony od oliwek.
Tak wiec nic mnie nie dziwi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 marca 2009, 02:38 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Oliwkowy nałóg mam. Osobiście.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 30 marca 2009, 20:04 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 7 stycznia 2009, 20:22
Posty: 161
Koty tytoń a psy alkohol to by się zgadzało. Mój czworonóg uwielbia piwo.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL