Chyba musze Cie troche rozczarowac Asus...
Wiem ze fajnie wyglada ta figurka ale nie jest to zaden przedmiot kultowy, lecz przedmiot codziennego uzytku. Oczywiscie dla tych, ktorych bylo stac na takie przedmioty
Sama nazwa "puesterich" (oznaczajaca w przekladzie "dmuchacz" - od niemieckiego pusten=dmuchac) wskazuje na jego zastosowanie.
Puesterich zwany po angielsku "fire-blower" sluzyl do rozdmuchiwania ognia pod paleniskiem, czy w palenisku.
Poniewaz paleniska wyszly juz jakis czas temu z mody

- rowniez te sympatyczne dmuchajace grubaski popadly w zapomnienie i moga nam sie dzisiaj wydawac tajemniczymi bozkami zapomnianego kultu.
Tak mi wlasnie, przyszlo do glowy - ze gdy za kilka, czy kilkanascie pokolen gdy ulegnie zapomnieniu do czego sluzyl nocnik, byc moze nasi potomkowie uznaja go za sakralna czare sluzaca do spelniania toastow ku chwale bogow
PS
A tak BTW Filifionko, jesli chodzi o scislosc, to Thor nie bawil sie piorunami ( ktore nigdy nie byly jego "boskim" atrybutem) lecz swoim mlotem
