Międzynarodowa Federacja Pogańska

Forum PFI PL
Teraz jest piątek, 1 maja 2026, 00:21

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Chcą wprowadzić do szkół wierzenia słowiańskie
PostNapisane: sobota, 15 marca 2008, 13:42 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
http://wiadomosci.onet.pl/1709502,69,item.html

Pozwolę sobie za Onetem zacytować spory fragment:

Cytuj:

"Słowiański lud" obchodzi właśnie Jare Gody, czyli święto budzącego się życia. Wiąże się ono z równonocą wiosenną. - To poważna sprawa – mówi Onet.pl Piotr Wojnar z Zachodniosłowiańskiego Związku Wyznaniowego "Słowiańska Wiara". Zdradza także, że ruch będzie chciał wprowadzić do polskich szkół religię prasłowiańską.
- Opracowujemy materiał. Po wakacjach będzie to gotowe. Uczy się mitologii greckiej i rzymskiej, a dlaczego nie słowiańskiej? To są rzeczy, które w najbliższym czasie będą forsowane. Nie ukrywam, że będzie ciężko wprowadzić w życie te plany, ale będziemy się też starać - dodaje dla Onet.pl.

Miałoby się to odbywać na podobnych zasadach jak nauczanie innych religii. - Uczy się etyki. Dlaczego nie uczyć tradycji i religii słowiańskich? Tymczasem wielkie święto "współczesnych prasłowian" - Jare Gody - przypada waśnie dzisiaj. Rodzimi neopoganie planują swoje obchody zorganizować w Parku Wschodnim we Wrocławiu. Jak piszą wyznawcy tej zapomnianej wiary, "kapłani z czterech stron Polski, Czech i Słowacji przybędą, aby trzebę Bogom ofiarować".

Piotr Wojnar podkreśla, że są to poważne obrzędy. Choć - jak zaznacza – postawę części osób można określić jako "fascynacja subkulturą". Według niego wiele elementów współczesnej kultury to przedłużenie zwyczajów prasłowiańskich. - Marzanna przetrwała wieki, żadne zawieruchy jej nie przegoniły - dodaje.

- Na naszych oczach rozegra się walka Peruna ze Żmijem, a Bogini Mokosz obudzi się ze snu zimowego. ?więty ogień ogrzeje ziemię, aby Słońcu dać przykład. Zaślubiny z Wiarą Ojców się odbędą, chlebem, jajkiem i miodem się podzielimy, a Marzanna utopiona zostanie - zapowiadają organizatorzy.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: czwartek, 24 kwietnia 2008, 22:00 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 marca 2008, 09:35
Posty: 114
Lokalizacja: Przemyśl
Napewno należałoby zaczynać omawiać mitologie od słowiańskiej poczynając, a później można już pozostałe :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 kwietnia 2008, 06:38 
Offline
Kapłanka Hathor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 8 września 2007, 22:33
Posty: 3271
Lokalizacja: lubelskie
Wiem, że jakieś śladowe wzmianki o czczonych przez Słowian bogach są w podręcznikach historii. Na j.polskim natomiast omawia się przede wszystkim mitologię grecką jako mającą wpływ na literaturę i sztukę całej Europy. O słowiańskiej mitologii wiadomo niewiele, poza tym nie wywarła ona takiego wpływu na kulturę, w jakiej obecnie żyjemy, jak mitologia grecka.
Natomiast, gdyby powstał odrebny przedmiot o religiach (mało prawdopodobne, ale możemy pogdybać), wtedy na pewno wiara Słowian powinna być dokładniej omówiona.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 25 kwietnia 2008, 07:58 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 marca 2008, 09:35
Posty: 114
Lokalizacja: Przemyśl
Z tego co, pamiętam to w podręcznikach do historii religia słowiańska była tylko liznięta dla formalności, gdzieś tam wspomniana. Natomiast w literaturze polskiej od Odrodzenia poczynając przez Romantyzm po Dwudziestoleciemiędzywojenne już przewijają się motywy słowiańskie z obrzedami pogańskimi. Niech tutaj wspomnę np "Dziady" Adasia Mickiewicza, jak sobie jakieś jeszcze przypomnę to dopiszę.
Cóż, cała cywilizacja i prawo europejskie opiera się na mitologi i filozofii greckiej i rzymskiej.
Jak narazie to wspomnieniem starej wiary był film "Stara Baśń"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 27 kwietnia 2008, 00:59 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Mickiewicz w swoich paryskich wykładach zwracał uwagę na wciąż żywą starą religię. Na istnienie dwu-religijności. Znaczenie magiczne niektórych zachowań przestało być jasne co nie znaczy, że zaginęło. Wciąż wielu ludzi odpukuje w niemalowane drewno, wielu siada na chwilę przed wyjściem a już obowiązkowo jeśli sie po coś wróciło. Nadal na rozstajach stawia się kapliczki choć rzekomo ktoś inny w nich mieszka. dorośli pewnie tego nie robią ale czasami mówią dzieciom, że gdy słychać pierwszy, wiosenny grzmot należy zrobić fikołka. Na zielone świątki trzeba przynieść do domu kawałek gałązki, wiosną stawia się bazie w wazonach i maluje jajka. Można tak wyliczać bez końca.
Problemem jest to, że gdyby uświadomić co dany obrzęd naprawdę oznacza, kler ruszyłby z całą siłą by go potępić.

nawiasem - jeśli wybieracie się na długi weekend do Chorwacji, zwróćcie uwagę wracając: wszędzie między domami we wsiach będą stać wysokie drzewce z kołami na szczycie. Niektóre z nich będą mieć wstążki albo gałązki. Inne koła, szprychowe, takie jak od starych wozów, będą bez ozdób. W każdej wsi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Chcą wprowadzić do szkół wierzenia słowiańskie
PostNapisane: wtorek, 20 maja 2008, 12:11 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 4 października 2007, 10:30
Posty: 636
Lokalizacja: Wilkowo
Sek w tym, ze aby wprowadzic do szkol nauczanie religii rodzimej, wpierw nalezaloby znalesc ustawowo ustalona liczbe zainteresowanych tym opiekunow (najczesciej rodzicow) dzieci w obrebie danej klasy czy szkoly...

Wiecej swojego czasu bylo na ten temat tutaj:
http://www.rkp.w.activ.pl/index.php?option=com_mamboboard&Itemid=58&func=view&catid=5&id=4556#4556


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 maja 2008, 15:38 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
Myślę, że wprowadzenie religii słowiańskiej do szkół jest albo niemożliwe albo możliwe w dużych ośrodkach miejskich w jednej klasie (?).
Właściwszym wydaje mi się postulat prowadzenia zajęć nie z religii (czyli z czego? gorliwości religijnej? stopnia emocjonalnego zaangażowania?) lecz z religioznawstwa i etyki. Poznanie różnych nurtów to wiedza o systemach etycznych i religiach a więc to czego można uczyć. Zrazem wprowadziłbym rozróżnienie na zajęcia podstawowe dające wiedzę ogólną na dany temat i fakultatywne zajmujące się w sposób pogłębiony kolejno dwoma, trzema tematami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 maja 2008, 18:02 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 25 maja 2008, 13:16
Posty: 68
Ja też optymistką nie jestem. W wielu szkołach nie ma nawet zajęć z etyki, które miały być alternatywą dla religii.
Poza tym zaraz okaże się, że absolutnie brakuje pieniędzy na dodatkowe zajęcia dla kilku czy kilkunastu uczniów, tym bardziej, że przecież matury im to nie pomoże zdać, prawda?
Tym bardziej, że od jakiegoś czasu coraz więcej mówi się o pogaństwie w Polsce i kościół może poczuć się zagrożony.
Ostatnio u nas ksiądz, wspierany przez panią pedagog, sugerował, żeby przed wakacjami pomówić z młodzieżą o sektach i zwrócić przy tym uwagę na neopogan. "Bo może to niewinnie wygląda ale może się skończyć bardzo źle a przy okazji niewinnej zabawy można wpaść w szpony szatana" :roll: . Czy jakoś tak


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 30 maja 2008, 18:35 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
Słowiańskiej mitologii jako takiej nie uczy się też dlatego, że jest mało źródeł. Nie ma wielu "podań pisemnych", przynajmniej mi się tak zdaje, dlatego wspomina się o niej przy powstaniu państwa polskiego, czy początkach europy północnej, a na polskim wspomina się np. w "Dziadach". Mitologia grecka i rzymska to coś, co trwało znacznie dłużej niż mitologia słowiańska, coś co rozprzestrzeniało się po całej Europie w kolejnych podbojach, coś co ma wpływ na każdą dziedzinę życia. I to do dziś. Kultura słowiańska ma dużo mniejszy zasięg. Poza tym, że ożywa. I to może się nie podobać. Mówiąc o religii greków, czy rzymian, wiemy, że mówimy (przynajmniej w szkole i w teorii) o czymś wymarłym, o czymś, co było, zrobiło ślad i znikło. Oczywiście nadal mamy wizualne dowody, chociażby laska i wąż Asklepiosa dla aptek, ale nadal nauczanie o religii prasłowiańskiej, to jak nauczanie o świadkach Jehowy. Stąd pewnie wątpliwości.

Cytuj:
Miałoby się to odbywać na podobnych zasadach jak nauczanie innych religii. - Uczy się etyki. Dlaczego nie uczyć tradycji i religii słowiańskich?
Chciałam zauważyć, że etyki nie uczyło się nigdy za "mojego życia", chyba, że za czasów moich dziadków. Kiedy chodziłam do podstawówki przedmiot ten nazywał się "religia i etyka", ale na dobrą sprawę koleżanka innego wyznania nie miała osobnych lekcji. Później przedmiot ten figurował na świadectwie już jako "religia", ale nadal było to "chrześcijaństwo", a nawet w sumie "katolicyzm". W roku szkolnym 2007/2008 uznano, że religia ma się liczyć do średniej i ma być wprowadzona etyka dla tych, którzy nie chcieli brać udziału w "katolicyzmie". Niestety, nadal miałam do wyboru albo mieć ocenę w dół, albo chodzić na religię.

Jak najbardziej jednak popieram wprowadzanie "religioznawstwa", może nawet osobno religii prasłowiańskiej (chociaż uważam, że powinno to być "podpunktem" do religioznawstwa). Jednak nie wyobrażam sobie, by coś takiego miało miejsce w podstawówce. Oczywiście, może być religia(katolicyzm) i etyka osobno, ale więcej wierzeń wprowadziłoby tylko chaos w głowach dzieci. Pobudziłoby wyobraźnię, a wtedy wystarczy tylko czekać na żywe dowody zamieszania w ich psychice.

Tematy innych religii to coś, co dobrze wprowadzać stopniowo - np. zacząć od niewielu informacji w gimnazjum, by pozbyć się uprzedzeń, by "otworzyć oczy" i by nie powtarzały się sytuacje "uważajcie na neopogan, bo prowadzą do szatana". Pełen zakres edukacji w tym temacie byłby rozsądny, przynajmniej moim zdaniem, dopiero w szkołach średnich, gdzie uczniowie są w stanie odpowiadać za siebie i swoje postępowanie i ich czyny są świadome. Wtedy nikt nie mógłby mieć to nikogo o nic pretensji (chyba chodzi mi tu o rodziców i księży) ;)

Pozdrawiam,
Yuriko

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 3 czerwca 2008, 23:43 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
Z tego co zrozumiałam z cytatu, to chodzi o naukę mitologii słowiańskiej na tej samej zasadzie co greckiej, czyli w ramach polskiego, a nie jako religię.
Co zaś do ewentualnych źródeł, jest ich kilka, ale raczej niewielkie fragmenty w kronikach, m. in. bizantyjskich i coś tam w latopisie Nestora, stąd od razu trzeba brać poprawkę, że nie są to pieśni pochwalne. Raczej jest to robota dla etnologów/grafów, archeologów, religioznawców, etc, etc... czyli dla różnej maści rekonstrukcjonistów, patrząc jednak na półki w księgarniach nie jest chyba to aż tak nierealne, by cokolwiek o tym móc powiedzieć, zwłaszcza w kontekście późniejszej literatury, na przykład wzmiankowanych juz Dziadów, i choćby Balladyny, i niektórych zwyczajów ludowych, chyba raczej nie zaszkodzi.

Co zaś się tyczy religioznawstwa, którego to chyba moje prawnuki się doczekają, to rzeczywiście były by to dobre zajęcia do omówienia kultury Słowian, ale może raczej bardziej w aspekcie religii i wierzeń, a pozostawiając jakoś szczątkową mitologię polskiemu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 01:31 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
Mea napisał(a):
Co zaś się tyczy religioznawstwa, którego to chyba moje prawnuki się doczekają, to rzeczywiście były by to dobre zajęcia do omówienia kultury Słowian, ale może raczej bardziej w aspekcie religii i wierzeń, a pozostawiając jakoś szczątkową mitologię polskiemu.


W tej chwili program z języka polskiego jest tak napięty, że nawet przez biblię i wszystkie "odbiblijne" teksty przybliżające "mitologię" praktycznie się przeskakuje - prawda, od tego jest religia i historia i uważam, że takie rozrzucanie po przedmiotach - trochę tu, trochę tam - nie jest dobrym pomysłem. Ale to tylko moja opinia, ja tam się może nie znam... :) Oczywiście a propos chrześcijaństwa jest to zrozumiałe, bo na historii podchodzimy do "historii początków", a na polskim do wyniku powstania. Ale w przybliżaniu wierzeń słowiańskich, ja osobiście radziłabym podejść do tego jako do całości.

Pozdrawiam,
Yuriko

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 11:51 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
Znam pewną nauczycielkę j. polskiego (w gimnazjum) która stwierdziła, że na jedną lekcję o mitologii słowiańskiej mogłaby znaleźć czas, ale prawda ona jest bardzo otwartą i oryginalna osobą, za która system raczej nie nadąża…

Jak najbardziej zgodzę się z tobą Yuriko, że rozrzucanie informacji po kilku przedmiotach nie jest dobrym rozwiązaniem, chodzi mi raczej o to, że dopóki prawdziwe religioznawstwo się nie pojawi, abstrahując od tego czy kiedykolwiek, warto było by chociaż jakieś szczątkowe informacje już teraz (najbliższe 20 lat) wprowadzić, bo jakby nie patrzeć to w pewnym sensie nasze dziedzictwo, choćby ze względu na te zwyczaje, które wymienił Poświt. Choć zdaję sobie sprawę, że byłaby to raczej ciekawostka niż materiał obowiązujący, ale chyba i tak warto…

Co zaś się tyczy teksów biblijnych, to część z nich można by przenieść na "religię", z tego co pamiętam to tam się zbyt wiele nie robi, w szczególności zaś pieśń nad pieśniami, z tą dość niezrozumiałą dla mnie interpretacją...

Mea


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 18:00 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
Mea napisał(a):
chodzi mi raczej o to, że dopóki prawdziwe religioznawstwo się nie pojawi, abstrahując od tego czy kiedykolwiek, warto było by chociaż jakieś szczątkowe informacje już teraz (najbliższe 20 lat) wprowadzić (...)


Przyznaję ci rację, popieram. Nie byłoby takiego szoku i oburzenia, gdy już wprowadzą religioznawstwo, jakie - jestem tego pewna - pojawi się w przypadku wprowadzenia tego przedmiotu do szkół. :)

Pozdrawiam,
Yuriko

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 4 czerwca 2008, 22:08 
Offline
Nadmilczek wprawiony
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 26 maja 2008, 12:41
Posty: 47
Lokalizacja: Lubuskie/ Kraków
To się cieszę :)

Mea


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 czerwca 2008, 03:44 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 13 marca 2008, 17:29
Posty: 1134
Lokalizacja: Z Łysych Gór
A co o tym myślicie?
To z testu gimnazjalnego. Niby o rzeźbie ale tak jakby ktoś z naszych pisał. Bo i o mitologii, i o Bogach...
http://radzilow.scholaris.pl/pliki/GH-A1-046.pdf


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 6 czerwca 2008, 15:59 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 8 lutego 2008, 23:42
Posty: 291
Lokalizacja: Gdańsk
Eh... cóż za szkoda, że ja nie miałam takiego testu po gimnazjum. :cry: Cudowny! :) Nie wiem, czy jest pisany przez "naszych", czy nie. Za to mam wrażenie, że jest ładnie okrojony i inteligentnie "ocenzurowany" np. w pierwszym tekście zamiast "wyznawców" piszą o "osobach zainteresowanych"... Coś w tym stylu, ale w sumie nic szkodliwego. :wink:

Pozdrawiam,
Yuriko

_________________
"Many people hear voices when no-one is there. Some of them are called mad and are shut up in rooms where they stare at the walls all day. Others are called writers and they do pretty much the same thing" x.x ^^


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 7 czerwca 2008, 14:50 
Offline
Arcyrozmowny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 16 marca 2008, 09:35
Posty: 114
Lokalizacja: Przemyśl
Raczej nie pisany przez "naszych", tylko przez kogoś, kto rozumie, że mitologia europejska to nietylko rzymska i grecka, ale również poszczególnych grup etnicznych zamieszkujących kontynent europejski. A mieszkając w tej części Europy powinniśmy się skupić na naszej rodzimej mitologii, a nie tylko wychwalać jacy byli wspaniali grecy i rzymianie, bo tacy napewno nie byli :!:

Test jest ciekawy i interesujący. Wydrukuje go i dam siostrze gimnazjalistce do rozwiązania :)

_________________
Wybieraj, śmiałku z obcych stron:
Uderz w ten dzwon
I czekaj na niebezpieczeństwa
Lub do szaleństwa
Łam sobie głowę, co byś przeżył,
Gdybyś uderzył.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 2 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL