Ej, no bez przesady. Czy ten tekst był naprawdę taki tragiczny, ośmieszający, błędny, głupi - że zwracacie na niego uwagę?
Jak na kogoś kto zupełnie nie miał do czynienia z tematem przed napisaniem artykułu, chyba jednak nie wyszło najgorzej.
Są tu błędy merytoryczne? Nie widzę.
Jest obraza ruchu? Też nie widzę.
Jest nawet apel o to, by nie łączyć Wicca z satanizmem, co się chwali, moim zdaniem.
Ok, jest to super prosta łopatologia, no ale przecież takie właśnie mają być blogi na onecie.
Komentarze - co innego: ludzie śmiejący się z samej idei uprawiania czarostwa na poważnie. Tzn śmiejący się, że ktoś twierdzi, iż takie coś w ogóle może istnieć w dzisiejszych czasach.
Chociaż i tak najlepszy jest obrazek
