agni napisał(a):
Znalazlam w tym artykule jedna perelke i az sie zdziwilam ze wyszla spod reki ksiedza. Chodzi mi o fragment 'Raczej sprawdzają się tu spostrzeżenia ks. Michała Poradowskiego, który pisał w swoim "Palimpseście", że pogaństwo wciąż żyje w głębokich pokładach naszej duszy — niczym palimpsest. Tekst, jaki zapisało na naszej duszy chrześcijaństwo, jest coraz mniej czytelny, natomiast spod niego wyłania się pierwotniejszy (zapisywany też przez wielokrotnie dłuższy okres czasu) tekst — pogański — ten odczytuje się bez trudu...' Jak on to ladnie ujal.
Jestem ciekawa jak sie do tego odnosi reszta Palimsestu.
Tak, rzeczywiscie, ten fragment, tez mi sie podobal. Ciekawe czy ow ksiadz zastanawial sie dlaczego poganstwo "wciaz zyje w glebokich pokladach naszej duszy"? Czy jest to uzaleznione tylko od dlugosci trwania okresu poganstwa? IMHO to raczej malo prawdopodobne, optuje bardziej za tym, ze religie poganskie sa naturalne, dzieki czemu sa blizsze czlowiekowi. Chrzescijanstwo (w duzym uproszczeniu rzecz jasna) wydaje sie byc duzo bardziej sztucznym tworem i moze dlatego, jak to ujal ksiadz Poradowski, jego zapis w ludzkich duszach staje sie coraz mniej czytelny.